Życie z osobą uzależnioną od alkoholu często przypomina emocjonalny rollercoaster. Jednego dnia obiecuje poprawę i zapewnia o swojej miłości, drugiego wpada w złość, oskarża i przekonuje, że problem wcale nie istnieje. Takie zachowanie nie jest przypadkowe – to świadome lub podświadome mechanizmy manipulacji, które pomagają alkoholikowi unikać konsekwencji i kontynuować picie.
Dlaczego alkoholik manipuluje?
Manipulacja jest jednym z podstawowych mechanizmów obronnych w uzależnieniu. Alkoholik, który nie chce (lub nie jest gotowy) na zmianę, stosuje różne strategie, by odwrócić uwagę od swojego problemu i utrzymać kontrolę nad otoczeniem. Jak to robi? Na co powinni uważać bliscy? Jak się przed tym bronić?
Osoba uzależniona najczęściej nie chce przyznać się do swojego problemu – ani przed sobą, ani przed innymi. Alkohol staje się dla niej nie tylko źródłem przyjemności, ale też sposobem na radzenie sobie z emocjami, stresem czy trudnościami życiowymi. Osoba uzależniona nie zgłasza się na leczenie alkoholizmu w Krakowie, ponieważ woli oszukiwać się, że wszystko jest dobrze, a trudne emocje tłumić alkoholem.
Manipulacja pozwala alkoholikowi:
- Unikać odpowiedzialności za swoje zachowanie.
- Minimalizować problem i przekonywać otoczenie, że „nie jest tak źle”.
- Zachować dostęp do alkoholu i uniknąć nacisków na leczenie.
- Utrzymać kontrolę nad bliskimi, by ci nie podejmowali działań, które mogłyby zagrozić jego nałogowi.
Bliscy, zwłaszcza osoby współuzależnione, często nieświadomie dają się wciągnąć w te mechanizmy, ulegają poczuciu winy, litości lub strachu. Dlatego warto znać najczęstsze techniki manipulacyjne, by nie dać się wciągnąć w grę uzależnionego.
Najczęstsze sposoby manipulacji alkoholika
Alkoholik nie chce dopuszczać do siebie trudnej rzeczywistości, chce też mydlić oczy bliskim. Właśnie dlatego ucieka się do manipulacji, która przyjmuje różne formy.
1. Zaprzeczanie: „Ja nie mam problemu!”
To jedna z podstawowych manipulacji stosowanych przez alkoholików. Nawet jeśli bliscy wyraźnie widzą, że problem istnieje, uzależniony będzie twierdzić, że go nie ma.
- Przecież nie piję codziennie, więc nie jestem alkoholikiem.
- Nie przesadzaj, wszyscy piją.
- Jakbym chciał, to bym przestał, ale nie mam takiej potrzeby.
Bliscy często dają się przekonać, zwłaszcza jeśli alkoholik rzeczywiście ma okresy „lepszych dni”, gdy nie pije. Tymczasem uzależnienie nie polega na częstotliwości picia, ale na utracie kontroli nad alkoholem.
Jak się bronić?
Nie daj się zwieść minimalizowaniu problemu. Zamiast wdawać się w dyskusje, koncentruj się na faktach: „Nie chodzi o to, czy pijesz codziennie, ale o to, jak to wpływa na naszą rodzinę i Twoje życie”.
2. Przerzucanie winy: „To przez ciebie piję!”
Alkoholik często obwinia bliskich za swoje picie. Może twierdzić, że to oni go stresują, że nie okazują mu wystarczającego wsparcia albo że ich zachowanie doprowadza go do sięgania po alkohol.
- Gdybyś nie była taka nerwowa, nie musiałbym pić.
- To przez moją pracę/szefa/kłopoty finansowe – mam prawo się napić.
- Jak mam nie pić, skoro wszyscy dookoła mnie wkurzają?
To próba wywołania poczucia winy u bliskich, by ci przestali naciskać na zmianę i odpuścili temat leczenia.
Jak się bronić?
Nie pozwól, by alkoholik zwalał winę na Ciebie. Każdy jest odpowiedzialny za swoje decyzje – nikt nie zmusza go do picia. Możesz powiedzieć: „Nie ja sprawiam, że pijesz. To Twój wybór. Możesz szukać innych sposobów na radzenie sobie ze stresem”.
3. Obietnice bez pokrycia: „Obiecuję, że przestanę”
Wielu alkoholików obiecuje poprawę – ale nie dlatego, że naprawdę chcą przestać pić, lecz po to, by uspokoić bliskich i uniknąć konsekwencji.
- Od jutra nie piję.
- Przestanę, ale daj mi jeszcze trochę czasu.
- Tylko ten ostatni raz.
To sposób na opóźnienie działań rodziny i odwleczenie tematu leczenia. W rzeczywistości większość obietnic nie zostaje dotrzymana.
Jak się bronić?
Nie ufaj słowom – oczekuj działań. Możesz powiedzieć: „Dobrze, że chcesz przestać, ale same słowa nic nie zmieniają. Pójdziemy razem do specjalisty?” Jeśli alkoholik nie jest gotowy na terapię, jego obietnice prawdopodobnie są tylko manipulacją.
4. Wzbudzanie litości: „Jestem ofiarą, pomóż mi”
Czasami alkoholik przybiera postawę ofiary, licząc na współczucie i odwrócenie uwagi od problemu. Może mówić o trudnym dzieciństwie, problemach w pracy, samotności – wszystko po to, by wzbudzić u bliskich litość i uniknąć konfrontacji z uzależnieniem.
- Nie rozumiesz, jak mi ciężko.
- Nie dasz mi jeszcze jednej szansy?
- Jak możesz mi to robić, przecież i tak mam wystarczająco dużo problemów?
Bliscy często ulegają i przestają naciskać na leczenie alkoholizmu w Warszawie, a alkoholik może kontynuować picie.
Jak się bronić?
Zamiast usprawiedliwiać picie, powiedz: „Rozumiem, że masz trudności, ale alkohol nie jest rozwiązaniem. Możemy razem poszukać profesjonalnej pomocy”.
5. Agresja i zastraszanie: „Zostaw mnie w spokoju”
Niektórzy uzależnieni reagują agresją na próby rozmowy o problemie. Mogą krzyczeć, obrażać, a nawet grozić, by wywołać strach i zmusić bliskich do milczenia.
- Przestań się wtrącać, to moje życie!
- Jak jeszcze raz zaczniemy ten temat, to się wynoszę.
- Jeśli nie przestaniesz, coś sobie zrobię.
To próba zastraszenia i wymuszenia na rodzinie, by zaakceptowała jego picie.
Jak się bronić?
Nie daj się zastraszyć. Jeśli obawiasz się o swoje bezpieczeństwo, szukaj wsparcia u specjalistów, grup wsparcia lub służb. Nie ignoruj gróźb – mogą być realne.
Alkoholik stosuje manipulacje, by uniknąć konfrontacji z problemem i dalej pić. Bliscy powinni być świadomi tych mechanizmów, by nie dać się wciągnąć w grę uzależnionego. Jeśli zauważasz te zachowania u bliskiej osoby, nie czekaj – skontaktuj się ze specjalistą. Możesz pomóc sobie i uzależnionemu, ale tylko wtedy, gdy nie dasz się zmanipulować.